Motoryzacyjny blog i forum motoryzacyjne. Zapraszamy!

Odgrzybianie i nabicie klimatyzacji samochodowej

Samochodowa klimatyzacja to wielce pożyteczny wynalazek. Dzięki niej można na przykład przejechać przez zakorkowane miasto w warunkach nie urągających godności człowieka i obywatela. Wadą tego udogodnienia jest natomiast konieczność regularnej obsługi, w tym również dezynfekcji.

Klimatyzacja przydaje się nie tylko latem. Jesienią i zimą jej włączenie jest niezawodnym sposobem na osuszenie zaparowanych szyb. Dzieje się tak dlatego, że zawarta w powietrzu para wodna zostaje skroplona na zimnej powierzchni parownika. Woda skapuje następnie na tacę ociekową, poczym jest odprowadzana przewodem poza samochód. Widok strużki wody ściekającej z auta potrafi zaniepokoić tych użytkowników, którzy nie wiedzą jak funkcjonuje system klimatyzacji.

Raj dla drobnoustrojów
Skroplona woda, która osiada na powierzchni parownika stwarza środowisko, które doskonale odpowiada grzybom, bakteriom i pierwotniakom, zwłaszcza, że mimo stosowania wysokiej jakości filtrów kabinowych, po jakimś czasie na parowniku zbiera się cieniutka warstewka materii organicznej (m.in. złuszczony naskórek pasażerów), która w połączeniu z wilgocią staje się pożywką dla mikrobów. Mogą się one dzięki temu znakomicie rozwijać, a przy okazji, skutecznie obrzydzić jazdę samochodem.
Kolonia drobnoustrojów ulokowana na parowniku jest przyczyną nieprzyjemnej woni, która wraz z kojącym chłodem jest wtłaczana przez nawiew do kabiny samochodu. Mówiąc krótko – śmierdzi pleśnią. I choć niektóre jej gatunki pleśni są pożyteczne – w końcu dzięki penicylinie ludzkość nauczyła sobie radzić z syfilisem, pomysłowi Francuzi zaprzęgli specjalne szczepy tych grzybów do wyrobu znakomitych serów, zaś Tokaj zawdzięcza szlachetnej pleśni swój niepowtarzalny smak – to jednak grzyby, które rosną na elementach układów klimatyzacji, z całą pewnością pożyteczne nie są. Ich zarodniki należą do najsilniejszych alergenów. Mogą one wywoływać rozmaite reakcje uczuleniowe, takie jak katar, wysypka, a nawet astma. Często, z powodu nieznajomości ich etiologii, dolegliwości te są niewłaściwie leczone. Badania wykazują również, że „zapuszczona” klimatyzacja może być źródłem infekcji i to nawet tak niebezpiecznych, jak bakteryjne zapalenie płuc. Pleśń ma również właściwości kancerogenne, czyli może przyczyniać się do powstawania nowotworów. Dlatego też regularna i skuteczna dezynfekcja samochodowej klimatyzacji jest niezbędna dla zdrowia pasażerów, a jej bagatelizowanie świadczy o lekkomyślności użytkownika lub braku jakiejkolwiek wiedzy.

Sprayem na parownik
Odgrzybianie i dezynfekcję układu klimatyzacji można prowadzić na kilka sposobów, a każdy z nich ma swoje zalety oraz pewne wady.
Na rynku jest mnóstwo preparatów przeznaczonych do tego celu. Środki te są oferowane w różnych cenach, a także charakteryzują się rozmaitą skutecznością. Generalnie rzecz biorąc, zalecić należy korzystanie z produktów renomowanych firm. Tanie preparaty pochodzące od nieznanych bliżej producentów mogą, co prawda, charakteryzować się przyjemnym zapachem, ale na tym zazwyczaj ich zalety się kończą.
Środki do czyszczenia klimatyzacji oferowane są m.in. w formie jednorazowych sprayów, do zastosowania których nie potrzeba żadnego dodatkowego wyposażenia. Z ich użyciem poradzić mogą sobie również sami użytkownicy, którzy nie są technicznie „upośledzeni” i umieją zrozumieć dołączoną do produktu  instrukcję. Skuteczność owych preparatów (o ile pochodzą od renomowanych producentów) jest wysoka, pod warunkiem że zostaną one właściwie użyte. Należy pamiętać, że środek grzybobójczy musi dotrzeć bezpośrednio na parownik. Dlatego też preparat należy podawać bezpośrednio przez wlot powietrza dostarczanego do kabiny. Oczywiście wcześniej należy zdjąć stary filtr kabinowy, a po przeprowadzeniu operacji założyć nowy. W czasie podawania preparatu dmuchawa powinna być włączona na najwyższe obroty, zaś nawiew w kabinie należy ustawić „na wprost”. Po opróżnieniu całego pojemnika należy wyłączyć wentylację i odczekać co najmniej 10 minut. Taki sposób pozwoli środkowi grzybobójczemu dotrzeć na powierzchnię parownika.
Niestety, jak pokazuje praktyka, z wiedzą na temat odgrzybiania klimatyzacji bywa różnie. Świadczy o tym ten oto vox populi zaczerpnięty z forum portalu Klimatyzacja.pl:
„Ja pozbyłem się smrodu w mojej Vectrze C po wyjęciu filtra kabinowego, włączeniu wiatraka na drugi bieg i puszczeniu pianki na wentylator. Wcześniej byłem u kilku „speców”, którzy z uporem maniaka wpuszczali preparat przez kratki nawiewu, co zupełnie nic nie dało. Zastanawiałem się już nad wybebeszeniem parownika i umyciu go myjką ciśnieniową, lub nawet jego wymianą.”

Na sprężone powietrze
Na rynku dostępne są również środki do czyszczenia klimatyzacji przeznaczone do stosowania z użyciem specjalistycznych przyrządów. Urządzenia te zasilane są sprężonym powietrzem, a dzięki długiej sondzie i głowicy zapewniającej szeroki strumień rozpylanego środka, preparat dociera bezpośrednio do miejsc, gdzie rozwija się pleśń. Co prawda zakup takiego wyposażenia wiąże się z określonym wydatkiem, ale koszt pojedynczej operacji odgrzybiania jest dzięki niemu znacznie niższy niż przy użyciu preparatów typu „ready to use”. Dlatego też w warsztatach na co dzień serwisujących układy klimatyzacji, używa się urządzeń specjalistycznych.

Ozonem w grzyba
Niezwykle skutecznym środkiem grzybobójczym i odkażającym jest ozon, czyli odmiana tlenu, którego cząsteczki składają się z trzech atomów. Jest to gaz o niebieskawej barwie i gęstości większej od powietrza atmosferycznego. Używany jest m.in. do wyjaławiania wody, a także sterylizowania pomieszczeń szpitalnych. Ozon uważa się za jeden z najlepszych środków dezynfekcyjnych, który wykazuje swoją skuteczność już przy stosunkowo niewielkim stężeniu. Wedle danych encyklopedycznych działanie bakteriobójcze ozonu jest 50 razy skuteczniejsze niż chloru. Od niedawna ozon znajduje również zastosowanie w dezynfekcji układów klimatyzacji.
Na rynku dostępne są generatory ozonu różnych marek, oferowane w różnych cenach. I tu należy powiedzieć sobie szczerze, że tanie aparaty nieznanych producentów, które znaleźć można na internetowych aukcjach za kilkaset złotych, nie nadają się do dezynfekcji klimatyzacji, choć ich sprzedawcy twierdzą coś zupełnie innego. Dobry ozonator musi się charakteryzować odpowiednią wydajnością, dlatego też, jeśli decydujemy się na zakup takiego urządzenia, warto wybrać produkt renomowanej firmy. Kilku znanych dostawców wyposażenia warsztatowego ma już generatory ozonu w ofercie. Przy okazji należy wspomnieć, że ozon jest gazem toksycznym i jego stosowanie wymaga zachowania ostrożności.

Dodaj komentarz